Pokazywanie postów oznaczonych etykietą średniowieczny strój. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą średniowieczny strój. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 sierpnia 2012

Cote simple...

...w procesie produkcji. Zdecydowałam się na wykrój z czterech klinów, taki jak suknia z Uppsali:
Tkanina to granatowa surówka jedwabna w splocie płóciennym. Rękawy planuję proste, jak u Christine de Pisan w sukni spodniej:
...ponieważ marzy mi się na wierzch taki rozcinany rękaw, jak powyżej. A teraz już postępy pracy:
 Jak widać, spódnica już zszyta, wymaga tylko obrębienia dołu (dlatego go nie pokazuję), górę wymodelowałam fastrygą na sobie, przód będzie sznurowany krytym sznurowaniem, na razie spięty szpilkami. Dekolt do poprawki, próbowałam go wywijać, ale nie uda się w ten sposób uzyskać żądanego kształtu, muszę w tym miejscu wszyć podszewkę. Myślę, że będzie to miła suknia na letnie wieczory, nie grzejąca tak, jak wełniana, a elegantsza niż lniana.


wtorek, 31 lipca 2012

Komplet pod Grunwald

Planuję w przyszłym roku wybrać się na rekonstrukcję pod Grunwaldem, więc już teraz zaczynam mysleć o skompletowaniu stroju na tydzień. (Aaaa!! ty-dzień, całe sie-dem dni, jak ja to wytrzymam, ile ja giezeł muszę wziąć??) Na razie zamieszczę listę rzeczy do skompletowania, wraz z postępami:
- buty (rzemieślnik właśnie je kończy)
- buty zapasowe, w razie przemoczenia, rozdarcia pierwszych (są)
- giezła (3 sztuki z małym dekoltem mam, jedno z głębokim wycięciem kończę, przydałoby się jeszcze jedno na ramiączkach)
- suknia spodnia dworska (wykrojona wczoraj w 50%, z granatowego jedwabiu)
- suknia spodnia robocza (brak)
- suknia wierzchnia dworska (brak)
- płaszcz plus kapturek (brak)
- fartuch do pracy (brak)
- komplet chust i czepków na głowę (w zasadzie brak, aczkolwiek mam kilka rąbków i podwik bez ozdób, ale i tak muszę uszyć kilka nowych kompletów)
W miarę pojawiania się kolejnych elementów garderoby, będę się chwalić fotografiami. Dużo szycia, ale jest jeszcze prawie rok. Jak się zdaje, więcej będzie czytania i poszukiwania źródeł. Dla przykładu, dręczy mnie ostatnio pytanie: jak się ma len w granatową, niezbyt regularną kratę, do stroju "okołogrunwaldzkiego"??